#gliwice

6 posts · Last used 18h

Back to Timeline
@raportzchodnika@mastodon.com.pl · 18h ago
Co? Te pancerne zapory nie zdały egzaminu? Ja w szoku. Ile jeszcze znaków i barierek postawimy, linii wymalujemy, zanim w końcu przyznamy, że żadna z tych metod po prostu nie działa. Na niedawnym spotkaniu z prezydentką, komendantka straży miejskiej przedstawiała poniższe zapory jako rozwiązanie, które ma wizualnie odstraszać kierowców od nielegalnego parkowania w tym miejscu (oraz na kilku innych uliczkach). Barierki stały 2–3 dni, zanim ktoś się zorientował, że w praktyce nie zmieniają absolutnie nic, a samochody nadal ustawiają się dokładnie tam, gdzie wcześniej. Zamiast odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego obowiązujące przepisy i oznakowanie nie są respektowane, dokładamy kolejne warstwy rzekomych przeszkód — malujemy obszary wyłączone z ruchu, stawiamy dodatkowe znaki, a potem dorzucamy jeszcze barierki wyciągnięte z magazynu po zimie. A wszystko to w odpowiedzi na to, że kierowcy z premedytacją ignorują prawo o ruchu drogowym. Część miejsc można przeprojektować przy okazji remontów tak, żeby fizycznie uniemożliwić parkowanie, ale w przestrzeniach takich jak starówka będzie to zawsze ograniczone — na jej przebudowę raczej nie ma co liczyć. Cóż więc czynić, pytacie w listach. Sypać mandatami i stwarzać zapory, które będą pełniły więcej niż jedną funkcję (jak słupki, ha tfu). Idealna zapora przeciw parkowaniu to ławka, ogródek restauracyjny, kawałek zieleni, drzewo. #gliwice #parkowanie
0
0
0
@raportzchodnika@mastodon.com.pl · Apr 15, 2026
Jeżdżąc rowerem zdarzyło Ci się, że nawigacja prowadziła Cię drogą dla samochodów, choć obok biegła ścieżka rowerowa? To nie jest błąd aplikacji. To symptom czegoś głębszego. Infrastruktura rowerowa często jest niewidoczna dla algorytmów — i to nawet wtedy, gdy na samej mapie jest zaznaczona. W praktyce oznacza to, że nawigacja potrafi z niej skorzystać dopiero wtedy, gdy ręcznie wyznaczysz trasę, wskazując konkretne odcinki. A to przecież trochę mija się z celem korzystania z nawigacji. Wsiadając do samochodu wbijamy w GPS adres lub nazwę miejsca, ewentualnie wybierając jedną z dwóch, trzech opcji. Co ciekawe, nie jest to wyłącznie problem Polski. Nawet w krajach, które od lat inwestują w infrastrukturę rowerową, dobra trasa rowerowa rzadko pokrywa się z tą najkrótszą. Liczy się nie tylko dystans, ale też nawierzchnia, bezpieczeństwo przejazdów przez skrzyżowania czy ogólna ciągłość trasy. Dlatego rowerzysta znacznie częściej niż kierowca musi planować trasę samodzielnie, zamiast ślepo ufać nawigacji. A przecież w tym przypadku stawką nie jest tylko wygoda, ale przede wszystkim bezpieczeństwo. Na przykładzie powyżej: trasa z Rynku na lotnisko, gdzie mapy Google (ale też inne aplikacje, te oparte na OSM) kierują rower ruchliwymi ulicami przepełnionymi samochodami, zamiast wygodną drogą rowerową. Drogę dłuższą, ale o niebo przyjemniejszą. #gliwice #rower #bezpieczeństwo
1
0
6
@raportzchodnika@mastodon.com.pl · Apr 03, 2026
Dlaczego parkowanie na postoju taksówek nie jest powszechne? Społecznie przyzwalamy na zastawianie chodników, przejść dla pieszych, a nawet postoje na trawnikach. Ale postój taxi? To już zamach na świętość. A przecież to miejsce niedozwolone jak każde inne, skończy się takim samym upomnieniem czy mandatem. Odholowaniem? Raczej nie — ruch nie jest blokowany. Do tego to miejsca premium: blisko ważnych miejsc, wygodnie, dokładnie tam, gdzie każdy chciałby zostawić auto. Więc skąd ten opór? Może dlatego, że historycznie taksówkarze dali się poznać jako… biorący sprawy w swoje ręce? Pytanie, co by było, gdyby piesi tak samo konsekwentnie bronili swojej przestrzeni. Nie zachęcam pieszych do zbyt radykalnych działań. Warto się jednak zastanowić, dlaczego zostawienie samochodu na środku chodnika wydaje się mniej problematyczne niż na postoju taxi. #gliwice #parkowanie #taxi
20
0
20
@raportzchodnika@mastodon.com.pl · Mar 23, 2026
Wpadnij na Rynek, zrób zdjęcie jarmarku wielkanocnego na tle pięknej kamienicy. Nie zapomnij tylko usunąć witryny w postprodukcji (do czegoś w końcu ta sztuczna inteligencja się musi przydać). Trudno zrozumieć, jak to możliwe, że w tak reprezentacyjnym miejscu od lat (tak, to już lata) funkcjonuje witryna, która kompletnie nie wpisuje się w charakter starówki. Strefa zabytkowa to nie jest przestrzeń, w której estetyka szyldu jest sprawą wyłącznie właściciela lokalu. Tu zainterweniować powinien był już dawno konserwator zabytków. Obok lokal (fryzjer) się zamknął i wszystko wskazuje na to, że z dwóch powstanie jedna, większa przestrzeń. To dobry moment na rebranding, żeby zejść trochę z tonu krzykliwej zieleni i pójść w bardziej subtelne klimaty. Jak zrobić to dobrze - przykładów na samym Rynku nie brakuje. Pięknej wiosny nam życzę. #gliwice #zabytek
1
0
3
@arkd@wspanialy.eu · Mar 02, 2026
RE: https://mastodon.com.pl/@raportzchodnika/116158287078333686 Wesprzyjcie dobrym słowym ziomala z #gliwice , zapowiadają się dobre treści miejskie.
Quoting
raport z chodnika @raportzchodnika@mastodon.com.pl
Tu są miejsca do parkowania, ale nie można tutaj parkować (patrz znak). A tam dalej to już w ogóle nie można parkować (brak znaku), ale jest parkowanie. Wszystkie miejsca do parkowania na starym mieście wydzielone są namalowanymi liniami - oprócz tych zarezerwowanych dla osób mieszkających w strefach z ograniczonym ruchem samochodowym - tutaj wydzielone są znakami pionowymi, a stanąć można na maksymalnie 15 minut. W praktyce wygląda to tak, że niektóre znaki są przez służby traktowane bardziej priorytetowo niż inne. Zależnie czy jest akurat okres zimowy, świąteczny, czy jest jakiś jarmark czy koncert na rynku - niektóre znaki mogą akurat dzisiaj nie obowiązywać lub obowiązywać “trochę mniej”. Najlepszą strategią jest zakładać, że wszystkie znaki obowiązują zawsze (tę osobiście polecam). Jak jednak pokazuje praktyka, kary są na tyle niskie, że ryzyko przestaje działać odstraszająco. Zmiana mentalności nie nastąpi bez zmiany systemowej.
Open quoted post
0
0
0
@raportzchodnika@mastodon.com.pl · Feb 27, 2026
Zapory tymczasowe przy ulicy Plebańskiej pojawiły się na kilka dni przed imprezą, która odbyła się… 28. czerwca 2025. Zostały z nami do dziś, skutecznie uniemożliwiając kierowcom parkowanie - choć tam parkingu nie ma, więc samo przez się powinno się rozumieć, aby tam nie stawać. Cały teren jest strefą zamieszkania, z miejscami do parkowania wyraźnie wydzielonymi. Nie są piękne, ale są skuteczne, więc stoją tak do dziś. Alternatywa? Albo kolejna seria wbijanych w ziemię słupków albo samochody. Tylko czy na pewno to jedyne alternatywy? Myślę, że to fałszywy wybór, a przecież moglibyśmy tę przestrzeń odzyskać stawiając kilka ławek, donic, perogoli. Srawić, żeby chciało nam się być na ulicy, a nie tylko przemykać w drodze do. #Gliwice
0
0
0

You've seen all posts